www.awans.net
Publikacje nauczycieli
 › strona główna › archiwum › indeks autorów › forum › kontakt

Joanna Piaskowska,   Zespół Szkół w Gołębiewku

Scenariusz akademii z okazji Święta Niepodległości

Recytator 1:
Słowa ojczyzna nie należy wymawiać zbyt często
Ani zbyt szybko, aby nie zatraciło sensu
Powierzonego przez przodków. Lepiej słowo to
Po prostu zawinąć w płótna strzęp i położyć
Na dno rodzinnej szkatuły, pomiędzy srebrne monety
I fotografie z rdzawymi plamami, jakie odziedziczyliśmy.
Słowo ojczyzna należy czasem wydobywać, na przykład
Na Święto Zmarłych lub Święto Zmartwychwstania, i
Kłaść na białym obrusie; polerować, jak się przeciera
Zmęczone oczy, aż zabłyśnie uśmiechem ironii
Mickiewiczów.
(B. Żurakowski: "Wiersz dydaktyczny")

Recytator 2:
11 listopada świętujemy odzyskanie niepodległości. Jest to data symboliczna, bowiem nie sposób jednoznacznie określić, kiedy Polska ponownie stała się suwerenna. W 1918 roku 11 listopada był jednym z wielu ważnych dni dla kształtowania się państwa polskiego. Jednak to właśnie wtedy zakończyła się I wojna światowa, a w Warszawie przekazano dowództwo nad wojskiem polskim Józefowi Piłsudskiemu - dlatego dzień ten stał się symbolem odzyskanej wolności.
(z podręcznika "Między nami" dla klasy V, Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe)

Recytator 3:
Ach, jakże mi nie mówić o tych dniach radości,
o tej chmurnej jesieni, gdy w szumiącym w szumiącym wietrze
szedł nad miastem rodzinnym pierwszy powiew wolności.
Kiedyśmy pełną piersią pili to powietrze,
nocą w ciemnych alejach stłoczeni szpalerem
czekając, aż zapłonie świt nad Belwederem.
Jakże ciebie przywitać, radosna swobodo?
i czym uczcić najpiękniej? Chyba tym uśmiechem
i młodzieńczej poezji burzliwą urodą,
co szła śpiewem przez miasto i wracała echem.
(Antoni Słonimski: "Niepodległość")

Recytator 4:
Ziemia trudnej jedności. Ziemia ludzi szukających własnych dróg.
Ziemia długiego podziału pośród książąt jednego rodu.
Ziemia poddana wolności każdego względem wszystkich.
Ziemia na koniec rozdarta przez ciąg prawie sześciu pokoleń,
Rozdarta na mapach świata! a jakżeż w losach swych synów!
Ziemia poprzez rozdarcie zjednoczona w sercach Polaków jak żadna.
(Karol Wojtyła: "***")

Recytator 5:
Nasze pomniki
są dwuznaczne
mają kształt dołu

nasze pomniki
mają kształt
łzy

nasze pomniki
budował pod ziemią kret

nasze pomniki
mają kształt dymu
idą prosto do nieba
(Tadeusz Rożewicz: "Pomniki")

Recytator 6:
oblicze ojczyzny

ojczyzna to kraj dzieciństwa
miejsce urodzenia
to jest ta mała najbliższa
ojczyzna

miasto miasteczko wieś
ulica dom podwórko

pierwsza miłość
las na horyzoncie
groby

w dzieciństwie poznaje się
kwiaty zioła zboża
zwierzęta
pola łąki
słowa owocne

ojczyzna się śmieje

na początku ojczyzna
jest blisko
na wyciągnięcie ręki

dopiero później rośnie
krwawi
boli
(Tadeusz Różewicz: "***")

Recytator 7:
Tutaj głaszczą powietrze skrzydełka jaskółek,
tutaj obłok, jak bocian, na topoli siada.
Tu maki czerwienieją - zbóż serduszka czułe -
i na łące się pasą złotych jaskrów stada.

Tutaj wierzba koślawa jak zielona kwoka
pod skrzydła bierze ptactwo, co w jej cieniu ćwierka.
Tutaj deszczyk lipcowy, co sfrunął z wysoka,
układa modrych kałuż świecące lusterka.

Tutaj pająk w swą siatkę kroplę rosy złowił,
tu ważka jak kokarda na trzcinie zawisła,
sroczka skrzeczy na płocie: "Jadą goście nowi!"
i od gór aż do Gdańska niebo spławia Wisła.

Tu rośnie kwiat, gdzie tylko płomień słońca padnie,
tutaj skoczna wiewiórka szeleści na sośnie.
Lecz co to znaczy - Tutaj? Czy ktoś z was odgadnie,
w jakim to wszystko kraju świeci, pachnie rośnie?
(J. Ficowski: "Tutaj")

Piosenka "Powrócisz tu" wykonaniu Ireny Santor (z płyty "Niezapomnine przeboje, cz. I").

Recytator 8:
A czy znasz ty, bracie młody,
Twoje ziemie, twoje wody?
Z czego słyną, kędy giną
W jakim kraju i dunaju?

A czy znasz ty, bracie młody,
twojej ziemi bujne płody?
Pola bitew, ojców groby -
I pomniki starej doby?
Twe kurhany i mogiły
I twe dzieje, co się śćmiły?

A czy wiesz ty, co tam stoi
Po tej ziemi popisano?
Co miłości twe ukoi?
Co puścizną tobie dano?

A czy wiesz ty, co w nich leży?
O, nie zawsze, o, nie wszędzie,
Młody orle, ci tak będzie
Jako dzisiaj przy macierzy!

Trzeba będzie się nałamać
Z sobą, z ludźmi, z życiem, z losem
I nie wolno Bogu kłamać
I pod lada upaść ciosem.

Trzeba będzie ważyć, służyć,
Milczeć, cierpieć i wojować!
I niejedno miłe zburzyć,
I inaczej odbudować...

Kto tam zgadnie, gdzie osiądziesz,
jaką wodą w świat popłyniesz,
W której stronie walczyć będziesz
I od czyjej broni zginiesz?...
(Wincenty Pol: "Pieśń o ziemi naszej" - fragment)

Recytator 9:
Kwiaty nad Wisłą mazowieckie,
stokrotki, fiołki i kaczeńce,
zielone wiechy nad Warszawą,
kwieciste nad domami wieńce.

Kwiaty znad Odry, gąszcze róż,
stukolorowe pióra pawie,
w parkach Szczecina i Opola,
w małych ogródkach pod Wrocławiem.

Kaliny, malwy białostockie,
lubelskie, bujne winogrady,
dziewanny złote pod Zamościem
i w Kazimierzu białe sady.

Kwiaty nad Wisłą, Narwią, Bugiem,
zbierane w słońcu, przy księżycu,
kocham was, kwiaty mej Ojczyzny,
nad Odrą, Wartą i Pilicą.
(Tadeusz Kubiak: "Kwiaty ojczyste")

Recytator 10:
I cóż powiedzą tomy słowników,
Lekcje historii i geografii,
Gdy tylko o niej mówić potrafi
Krzak bzu kwitnący i śpiew słowików.

Choć jej granice znajdziesz na mapach,
Ale o treści, co je wypełnia,
Powie ci tylko księżyca pełnia
I mgła nad łąką, i liści zapach.

Pytasz się synu, gdzie jest i jaka?
W niewymierzonej krainie leży.
Jest w każdym wiernym sercu Polaka,
Co o nią walczył, cierpiał i wierzył.

W szumie gołębi na starym rynku,
W książce poety i na budowie,
W codziennej pracy, w życzliwym słowie,
Znajdziesz ją w każdym dobrym uczynku.
(Antoni Słonimski: "Polska")

Recytator 11:
Gdybym ja był Szwajcarem, stałbym ja na warcie,
Gdybym ja był Moskalem, mówiłbym otwarcie,
Gdybym ja był Francuzem, nie byłbym ja dumnym,
Gdybym ja był Anglikiem, byłbym ja rozumnym,
Gdybym ja był Turczynem, nigdy bym nie fukał,
Gdybym ja miał być Włochem, ja bym nie oszukał,
Gdybym ja był Prusakiem, nigdy bym nie łupił,
Gdybym ja miał być Niemcem, ja bym się nie upił,
Gdybym ja był Hiszpanem, ja bym był pokornym,
Gdybym ja był Węgrzynem, dałbym wina tanio,
A jak to być Polakiem, gdy Polaków ganią.
Niedobrze być nierządnym, słabym, mizerakiem,
Prawda, jednak mi miło mówić, żem Polakiem
(Ignacy Krasicki: "[Gdybym ja był Szwajcarem]")

Piosenka Agnieszki Osieckiej "Ucz się polskiego" (z płyty "Ocean Burz").

Recytator 12:
Kochasz ty dom, rodzinny dom,
Co w letnią noc, skróś srebrnej mgły,
Szumem swych lip wtórzy twym snom
A ciszą swą koi twe łzy?

Kochasz ty dom, ten stary dach,
Co prawi baśń o dawnych dniach,
Omszałych wrót rodzinny próg,
Co wita cię z cierniowych dróg?

Kochasz ty dom, rzeźwiącą woń
Skoszonych traw i płowych zbóż,
Wilgotnych olch i dzikich róż,
Co głogom kwiat wplatają w skroń?

Kochasz ty dom, ten ciemny bór,
Co szumów swych potężny śpiew
I duchów jęk, i wichrów chór
Przelewa w swą kipiącą krew?

Kochasz ty dom, rodzinny dom,
Co wpośród burz, w zwątpienia dnie
Gdy w duszę ci uderzy grom,
Wspomnieniem swym ocala cię?

O, jeśli kochasz, jeśli chcesz
Żyć pod tym dachem, chleb jeść zbóż,
sercem ojczystych progów strzeż,
Serce w ojczystych ścianach złóż!...
(Maria Konopnicka: "Pieśń o domu")

Recytator 13:
Święta miłości kochanej ojczyzny,
Czują cię tylko umysły poczciwe!
Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,
Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe.
Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe,
Byle cię można wspomóc, byle wspierać,
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.
(Ignacy Krasicki: "[Święta miłości kochanej ojczyzny]")

Recytator 14:
Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić,
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić "dnieje",
o blasku słońca nic nie mówić.

Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które za płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstkę czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.
(Wisława Szymborska: "Gawęda o miłości ziemi ojczystej"- fragment)



Tej samej Autorki:
Pożegnanie ze szkołą - Scenariusz programu artystycznego przygotowanego przez klasy VI

Publikacja dodana do Archiwum Internetowego Serwisu Oświatowego AWANS.NET 22 października 2004 r. do góry

Copyright © 2004 AWANS.NET